specjalistyczne nazwy medyczne

Szanowni Państwo,

zwracam się z uprzejmą prośbą o doprecyzowanie zasad pisowni eponimicznych nazw medycznych po zmianach ortograficznych obowiązujących od 1 stycznia 2026 roku.

Piszę teksty z zakresu medycyny i zdrowia, dlatego zależy mi na stosowaniu aktualnej normy językowej w sposób poprawny i spójny. W związku z nową zasadą dotyczącą zapisu przymiotników utworzonych od nazw osobowych mam wątpliwości, jak należy obecnie traktować specjalistyczne nazwy medyczne zawierające nazwiska lub nazwy geograficzne.

Chodzi mi zwłaszcza o to, czy w takich połączeniach należy zachować dotychczasowy zapis, czyli małą literę w nazwie rodzajowej i wielką literę w członie będącym nazwą własną, na przykład:

* choroba Alzheimera

* zespół Lyncha

* wirus Epsteina-Baara

* wirus Zachodniego Nilu

* test Apgar

* skala Glasgow

* manewr Heimlicha

* operacja Whipple’a

* cewnik Foleya

* igła Veressa

Chciałabym też upewnić się, czy zmiana z 2026 roku dotyczy wyłącznie przymiotników utworzonych od nazw osobowych, takich jak np. alzheimerowski, parkinsonowski, i nie obejmuje zapisów, w których występuje nazwisko w formie rzeczownikowej lub dopełniaczowej.

Będę bardzo wdzięczna za wskazanie poprawnej interpretacji tych zasad albo odesłanie mnie do stanowiska, opracowania lub źródła, w którym ta kwestia została już wyjaśniona.

Z góry dziękuję za pomoc.

Z poważaniem,

Martyna Piotrowska - Copywriter Medyczny

 

Opublikowano: 20 marca 2026

Przytoczę fragment komunikatu Rady Języka Polskiego dotyczący zmiany, o którą Pani pyta:

„Ujednolicenie zapisu (małą literą) przymiotników tworzonych od nazw osobowych, bez względu na to, czy ich interpretacja jest dzierżawcza (odpowiadają na pytanie czyj?), czy też jakościowa (odpowiadają na pytanie jaki?), np. dramat szekspirowski, epoka zygmuntowska, koncert chopinowski, koncepcja kartezjańska, filozofia sokratejska, dialogi platońskie, wiersz miłoszowski”.

W wypisanych przez Panią przykładach nic się nie zmienia – pozostaje zapis wielką literą, gdyż drugi człon, zawierający nazwisko czy nazwę geograficzną, jest rzeczownikiem pełniącym funkcję przydawki rzeczownej w mianowniku (test Apgar, skala Glasgow) lub w dopełniaczu (pozostałe przykłady). Przy okazji zwracam uwagę na zapis i odmianę jednego z przytoczonych przykładów. Wirus, zwany potocznie „chorobą pocałunków”, nosi nazwę wirus Epsteina-Barr. Drugi człon nazwy pozostaje nieodmienny. Mamy tu do czynienia z nazwiskiem żeńskim (Yvonne Barr), a jedyną grupę kobiecych nazwisk odmiennych stanowią te, które zakończone są na samogłoskę -a. 

Warto też dodać, że nazwy, o których Pani wspomniała, szybko ulegają procesowi pospolicenia. Jak wspomina prof. Adam Wolański, „niejako odrywają się od swych korzeni i w ogólnym odbiorze przestają być kojarzone z nazwami własnymi”. Stają się wtedy nazwami jednoczłonowymi i jako nazwy chorób zapisywane są małą literą (alzheimer, parkinson itd.).

Pozdrawiam serdecznie

Anna Sokół-Klein

Zakład Współczesnego Języka Polskiego
Instytut Filologii Polskiej i Logopedii UŁ
Poradnia językowa
ul. Pomorska 171/173
90-236 Łódź

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR