Derywaty przymiotnikowe od nazw miejscowych przeważnie tworzone są za pomocą formantu -ski, który może zostać zmodyfikowany do postaci -icki (w nazwach zakończonych na: -c, -ć, -cz, -k, -t, -cja, -ec, -ica, -yca, -ice), -dzki (w nazwach zakończonych na -d, -dz, -dź, -dż), a także rozszerzony: -ański, -eński, -ijski, -yjski, -owski. Wspomniane rozszerzenia często dotyczą nazw obcego pochodzenia, trudno jednak wskazać konkretne reguły decydujące o przyłączaniu wymienionych sufiksów. Często postać przymiotnika odwołuje się bowiem do tradycji nazewniczej bądź zwyczaju lokalnego, co podkreśla Hanna Jadacka w książce “Kultura języka polskiego. Fleksja, słowotwórstwo, składnia” (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005).
Nazwy Kiży nie notują opracowania leksykograficzne poświęcone odmianie nazw geograficznych, nie jest ona rozpowszechniona w polszczyźnie, stąd mogą pojawiać się trudności z utworzeniem od niej wyrazów pochodnych. Odrzucić należy formę kiżski jako trudną artykulacyjnie. Potencjalnie zaproponować należałoby przymiotnik kiżański, choć pozostałe zasugerowane derywaty też mogłyby znaleźć uzasadnienie. Może jednak warto – z racji na brak rozpowszechnienia przymiotnika – posługiwać się formami opisowymi zawierającymi rzeczownik, by potencjalny odbiorca nie miał wątpliwości, do jakiej nazwy nawiązuje nadawca.
Katarzyna Burska
