przecinek a okoliczniki cz. 2

Szanowni Państwo

Jeśli dwa okoliczniki tego samego typu (miejsca, czasu itp.) stoją w zdaniu obok siebie, oddzielamy je przecinkiem wówczas, gdy drugi z nich jest dokładniejszym określeniem pierwszego (zawęża jego zakres), np.:

(1) Szczyt odbył się na południu Finlandii, w Tampere. ale:

(2) Szczyt odbył się w Tampere na południu Finlandii.

Jak w takim razie potraktować poniższe zdanie:

(3) Sinko! – krzyknął w kierunku rudzielca siedzącego nieopodal na ławie przed polowym namiotem.

Czy jako jedno określenie bez przecinków?

Czy jako trzy okoliczniki miejsca, z jednym przecinkiem, ponieważ spełniony jest warunek opisany w zdaniu (2) – „na ławie” jest dokładniejsze niż „przed polowym namiotem”:

(4) Sinko! – krzyknął w kierunku rudzielca siedzącego nieopodal, na ławie przed polowym namiotem.

Czy jako dwa okoliczniki miejsca: „nieopodal na ławie” i „przed polowym namiotem”.

(5) Sinko! – krzyknął w kierunku rudzielca siedzącego nieopodal na ławie, przed polowym namiotem.

Z poważaniem

Witold Milczarek

Opublikowano:

Szanowny Panie,
na naszej stronie udzieliliśmy już raz odpowiedzi dotyczącej użycia przecinków przy okolicznikach – znajdzie Pan ją tutaj. W mojej opinii przykład trzeci jest poprawnie zapisany, bowiem mamy do czynienia z jednym, łącznym określeniem, więc cytowana przez Pana reguła (i wskazywana we wcześniejszej naszej opinii) nie ma zastosowania.

Łączę pozdrowienia
Agnieszka Wierzbicka

Zakład Współczesnego Języka Polskiego
Instytut Filologii Polskiej i Logopedii UŁ
Poradnia językowa
ul. Pomorska 171/173
90-236 Łódź

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR