Aby ustalić poprawną pisownię, należy najpierw rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z nazwą własną. Ewa Kołodziejek, Danuty Krzyżyk, Aldona Skudrzyk i Barbara Sobczak, autorki “Małego słownika ortograficznego” (Polska Akademia Nauk, Warszawa 2025) bazującego na zasadach pisowni wprowadzonych od 1 stycznia 2026 r., wskazują, że wyraz cmentarz zapisujemy małą literą w takich połączeniach, jak: cmentarz katolicki, wileński, wojskowy, zabytkowy, a zatem określających wyznanie, lokalizację, przeznaczenie czy jego walory. Tę grupę można by rozszerzyć o wspomniane przymiotniki wojenny czy żydowski, odwołują one bowiem do podobnych cech jak wspomniane wyżej. Gdy jednak stykamy się z nazwą własną, wielkie litery obowiązują nie tylko w pierwszym członie, lecz we wszystkich częściach składowych z wyjątkiem przyimków, spójników, skrótów i wyrazu imienia, np. Cmentarz Powązkowski, Cmentarz św. Wawrzyńca w Szadku, Cmentarz Komunalny nr 2 im. Ofiar II Wojny Światowej w Toruniu.
Za niepoprawne należy uznać zatem z pewnością zapisy: Cmentarz wojenny nr 220 w Kleciach, Cmentarz żydowski w Toruniu, gdyż dochodzi w nich do pomieszania dwóch sposobów graficznego oznaczania elementów przestrzeni. Jeśli uznamy, że są to nazwy wyróżniające konkretny obiekt w mieście, powinniśmy użyć wielkich liter (Cmentarz Wojenny nr 220 w Kleciach). Zapis małymi literami byłby z kolei możliwy, by oznaczyć przeznaczenie obiektu, tj. wskazać na profesję osób na danym cmentarzu spoczywających (żołnierze) czy ich wyznanie/narodowość (Żydzi). W zdaniu W naszym mieście jest jeden cmentarz żydowski, cztery cmentarze katolickie i dwa cmentarze wojenne małe litery znalazłyby zatem uzasadnienie.
Katarzyna Burska
