Przyjrzyjmy się najpierw definicjom obu leksemów. Mówić to „używając głosu, wytwarzać ciągi dźwięków, które w danym języku są możliwe do zinterpretowania jako wyrażające określone znaczenia” (WSJP PAN), „posługiwać się słowami w celu komunikowania myśli i przeżyć lub przekazywania informacji” (SJP PWN). Z kolei brzmieć to „wywoływać określone wrażenie słuchowe” (WSJP PAN), „mieć określoną postać słowną, zawierać określoną treść” (SJP PWN).
Jeśli chodzi o przytoczone przez Pana przykłady, jak najbardziej możliwe jest użycie leksemu brzmieć w miejsce wyrazu mówić. Jeśli powiem komuś, że brzmi, jakby miał chore gardło, odnoszę się do zmienionej barwy głosu mojego interlokutora, która wskazuje na infekcję. Ponadto ktoś może poprawnie mówić po polsku, ale brzmieć obco, czyli intonacja, akcent, wymowa wskazują na to, że osoba jest cudzoziemcem. Z kolei jeśli powiem komuś, że brzmi jak ojciec, odnoszę się nie tylko do określonej barwy głosu, ale zwracam też uwagę na to, że wypowiedź rozmówcy przybrała określoną postać słowną, czyli interlokutor używa podobnych sformułowań, argumentów i konstrukcji, którymi posługiwał się ojciec.
Ekspansja leksemu „brzmieć” to zapewne wpływ języka angielskiego (it sounds good). W języku polskim częściej użylibyśmy innych sformułowań (Masz głos, jakbyś był chory; Słychać, że nie jesteś z Polski itd.).
Pozdrawiam
Anna Sokół-Klein
